Pytanie: Słyszę często, że nowoczesne systemy ERP integrują się niemal automatycznie. To prawda?
Odpowiedź: Zdecydowanie nie. W ciągu ostatnich 8 lat pracowałem przy ponad 30 wdrożeniach i nie zdarzyło mi się, żeby integracja przebiegła bez ręcznego mapowania danych. Zazwyczaj około 60-70% czasu projektu pochłania właśnie porządkowanie formatów, walut i identyfikatorów kont między systemami.
Pytanie: Skąd bierze się ten mit?
Odpowiedź: Dostawcy pokazują demo na czystych danych testowych. Rzeczywistość to 15 lat historii w starym systemie, 4 różne formaty dat i 3 waluty rozliczeniowe. Connektory działają, ale nie rozwiązują problemu jakości danych źródłowych.
Pytanie: Co firmy powinny wiedzieć przed startem?
Odpowiedź: Przede wszystkim to, że synchronizacja w czasie rzeczywistym między systemem księgowym a platformą sprzedażową wymaga zdefiniowania reguł priorytetyzacji konfliktów. Gdy dwa systemy mają różne salda dla tego samego konta, ktoś musi zdecydować, który rekord jest wiodący. Bez tej decyzji technicznej żadne narzędzie nie pomoże.
Integracja danych to przede wszystkim problem decyzyjny, nie techniczny.